Kto powiedział, że nauka musi być nudna? Na pewno nie my! Nasza wycieczka do Lublina w ramach Lubelskiego Festiwalu Nauki udowodniła, że wiedza może wybuchać kolorami, zaskakiwać i wciągać. Naszą przygodę rozpoczęliśmy na UMCS, gdzie podczas pokazu chemicznego „Błysk i kolor – magia reakcji chemicznych” działy się rzeczy niemal magiczne! Były efekty specjalne, chemiczne czary i reakcje, które przyciągały wzrok bardziej niż ekran telefonu. Oczywiście odbywało się to wszystko pod czujnym okiem naukowców – bez czarowania na własną rękę! Przy okazji poznaliśmy również kulisy pracy wykładowcy akademickiego i pracownika naukowego. Teraz już wiemy, że za naukowymi odkryciami stoją nie tylko białe fartuchy, ale przede wszystkim ciekawość świata, wiedza i mnóstwo pracy! Następnie ruszyliśmy do Centrum Transferu Wiedzy KUL na warsztaty „Gra o cło”. Tutaj trzeba było ruszyć głową, wykazać się sprytem, logicznym myśleniem, umiejętnością podejmowania decyzji i udowodnić, że świat handlu to nie tylko zakupy na promocji. Kto wie, może wśród nas rosną przyszli mistrzowie logistyki i celnicy z powołania? Nie zabrakło również wizyty w Empiku. Po dniu pełnym naukowych wrażeń przyszedł czas na kinowe emocje i chwilę relaksu. Obejrzeliśmy„100 dni - Misja Zeus”. Podsumowując: było naukowo, kolorowo, inspirująco i z uśmiechem! Wróciliśmy bogatsi o wiedzę, nowe doświadczenia i wspomnienia, których nie da się zamknąć w żadnym podręczniku. Jedno jest pewne – nauka poza szkolną ławką smakuje wyjątkowo dobrze!
Lublin zdobyty! A nasze głowy… pełne wiedzy i wrażeń!
Utworzono dnia 23.09.2026
Galeria
Utworzono dnia 23.09.2026, 19:35
